piątek, 26 lutego 2016

HEXOFTYAL PHMB - łagodzące i nawilżające krople do oczu - recenzja



Skład: Alkohol poliwinylowy, HPMC, PHMB

Opakowanie: 15 ml

Cena: ok. 20 zł

Stosowanie: 1-2 krople do każdego oka

Trwałość: 2 miesiące od pierwszego otwarcia


Hexoftyal PHMB to jałowe, lepkie, przejrzyste krople do oczu. Łagodzą podrażnienie i pieczenie oczu, pomagają zachować prawidłowy film łzowy. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.

Kropli nie stosujemy na soczewki kontaktowe. Po wkropieniu preparatu musimy odczekać 15 minut przed ponownym założeniem soczewek. Hexoftyal PHMB nie stosujemy również  z innymi lekami do oczu, możemy tylko za zgodą okulisty. W przypadku objawów alergii (zaczerwienienie, podrażnienie oka) odstawiamy krople. Po każdym użyciu dokładnie zakręcamy buteleczkę.




Hexoftyal PHMB mają dość lepką, aczkolwiek rzadką konsystencję. Są dobre do sporadycznego odświeżana zdrowych oczu, np. rano po śnie, lub gdy wpadnie nam coś do oka. Dobrze rozprowadzają się na oczach. Cena za dużą 15 ml pojemność jest dość niska. Krople zawierają konserwant PHMB o którym pisałam tutaj. Nie jestem zwolenniczką sztucznych łez z konserwantami, kiedy na rynku jest tak duży wybór tych bez. Krople są kłopotliwe w użyciu. Zaraz po pierwszym otwarciu trudno było je dozować - ciekły z butelki na oczy bez kontroli. Wprost nie panowałam nad dozowaniem, a przecież jestem bardzo wprawiona. Dalej, z czasem niemal każda kropla podana do oka wyciekała z niego (uwaga na makijaż) - pojedyncze krople są bardzo duże. Po podaniu mamy bardzo krótkie zaburzenie widzenia, prawie niezauważalne. Początkowo oko jest ładnie nawilżone, ale wraz z upływem czasu miałam wrażenie, że suchość nasilała się. Preparat może przy dłuższym stosowaniu podrażniać wrażliwe oczy - jak u mnie, zaczęłam odczuwać lekki dyskomfort. Hexoftyal PHMB zostawiają spory zaschnięty osad na rzęsach; są kłopotliwe, jeżeli malujemy oczy - spływają z oczu i zasychają na rzęsach, sklejając je. Niezbędne są przy nich chusteczki do pielęgnacji powiek, lub zwykłe gaziki, aby usunąć przyklejony do rzęs, zaschnięty, biały osad. No i  potrzeba nieco tarcia. Hexoftyal PHMB stosowałam tylko w warunkach domowych z obawy o rozmazany makijaż oka i twarzy i z szansą na zdrapanie przed lustrem zaschniętego osadu. Mojemu mężowi krople odpowiadają, jednak również ma kłopot z dozowaniem, a po wieczornym podaniu do oczu, rano usuwa zaschnięty osad z powiek.

A Wy co sądzicie o Hexoftyal PHMB? Pomagają Waszym suchym oczom?



2 komentarze:

  1. Całkiem dobrze się sprawdza, nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałem, ale byłem średnio zadowolony. Też miałem wrażenie, że suchość oka nasila się. Zazwyczaj korzystam ze sprayu na powieki Optrexa, tylko szkoda, że jest taki drogi.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...