czwartek, 29 stycznia 2015

Jak witaminy, mikroelementy i kwasy omega wpływają na nasze oczy


Często czytamy na opakowaniach i w ulotkach tabletek na oczy o witaminach, mikroelementach i kwasach omega w nich zawartych. Pewnie zastanawiacie się często, w jaki sposób wpływają one na nasze oczy? Dlaczego są takie ważne? Poniżej postaram się odpowiedzieć Wam na te pytania.


1. Kwasy Omega-3  i Omega-6 - Jest wiele doniesień wskazujących rolę kwasów Omega-3 i -6 w zmniejszaniu dolegliwości w przebiegu zespołu suchego oka. Terapia tymi kwasami jest korzystna dla skóry i błony śluzowej (m.in. opóźnianie starzenia), układu sercowo-naczyniowego (m.in. zmniejszenie złego cholesterolu, zapobieganie zawałom serca) i ośrodkowego układu nerwowego (m.in. pozytywny wpływ na pamięć i koncentrację). Wyniki badań wskazują, że biorą one udział w regeneracji zakończeń nerwowych rogówki, wpływają na prawidłową produkcję filmu łzowego oraz spełniają ważną rolę w ograniczaniu procesów zapalnych na powierzchni oka (choć nie tylko). Ponadto kwasom tym przypisuje się wpływ na utrzymanie prawidłowego widzenia przez całe życie, poprzez zapobieganie lub opóźnianie pojawienia się poważnych schorzeń dotyczących wzroku. Bogatym źródłem kwasów omega-3 są m.in. ryby morskie - nie hodowlane (łosoś, śledź, sardela europejska), olej lniany, olej rzepakowy, orzechy włoskie, natomiast omega-6: olej słonecznikowy, kokosowy, z nasion winogron, arachidowy, sojowy, pestki słonecznika, orzeszki ziemne, pestki z dyni, sezam.

2. Witamina A - bardzo ważna witamina, potrzebna dla zdrowia komórek nabłonka, czyli tych które znajdują się najbardziej zewnętrznie na oku. Występuje naturalnie w filmie łzowym zdrowych oczu i odgrywa ważną rolę w wytwarzaniu warstwy śluzowej łez. Witamina A pomaga chronić oczy przed działaniem wolnych rodników, toksyn, alergenów oraz redukuje objawy zapalenia. Pomaga też w utrzymaniu prawidłowego widzenia. Niedobory tej witaminy mogą prowadzić do wysuszenia rogówki, które może spowodować jej przymglenie lub nawet owrzodzenie. W siatkówce oka, witamina A jest niezbędna do regeneracji rodopsyny - barwnika światłoczułego, który niezbędny jest do prawidłowego widzenia po zmierzchu i przy słabym oświetleniu. Już w starożytnym Egipcie wiedziano, że jedzenie wątroby zapobiega tzw. ślepocie zmierzchowej – wtedy oczywiście jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że wątroba jest bogatym źródłem witaminy A. Ponadto bierze udział w tworzeniu melaniny – pigmentu ochronnego oka. Pamiętajcie jednak, że witamina A (lub jej prekursor – beta-karoten) w nadmiernych ilościach, może być bardzo niebezpieczna dla naszego organizmu, ponieważ - jak wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, czyli A,D,E,K – kumuluje się w naszym organizmie, wywierając na niego toksyczny lub nawet teratogenny (stymulujący rozwój nowotworów) wpływ. Dla przykładu witaminy C nie można przedawkować, bo cały nadmiar jest wydalany przez nerki z moczem. Dlatego korzystajcie z naturalnych źródeł witaminy A, które znajdziecie tutaj: klik

3. Witamina B6 - witamina ta zwiększa przyswajanie magnezu w jelitach. Z kolei magnez jest składnikiem hormonu - prostaglandyny PGE7, która jest niezbędna do prawidłowej produkcji filmu łzowego.

4. Witamina C – przede wszystkim pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym – czyli stanem, w którym tzw. wolne rodniki niszczą nasze komórki. Ponadto zwiększa we łzach stężenie immunoglobuliny IgE – przeciwciała, które chroni zewnętrzna część oka przed zakażeniami i bierze udział w regeneracji witaminy E. Co ciekawe, w filmie łzowym znajduje się ona w większych stężeniach, niż we krwi. Zapewnia prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych.

5. Witamina D – pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego zmniejsza stężenie białek zapalnych CRP i TNF, czyli redukuje stan zapalny. 

6. Witamina E – podobnie jak witaminy C „wymiata” wolne rodniki, z tym że po wyeliminowaniu wolnego rodnika ulega zniszczeniu. W jej regeneracji pomaga witamina C.

7. Potas - jest zazwyczaj bardzo niski u pacjentów z zespołem suchego oka. Występuje to przeważnie w połączeniu z niskim spożyciem kwasu foliowego, witaminy C, witaminy B6 i wysokim spożyciu cukru. Możemy zwiększyć jego spożycie dzięki owocom i warzywom; bogate w potas są np. banany.

8. Luteina – zalicza się również do antyoksydantów, czyli „wymiataczy wolnych rodników”. Ponadto chroni siatkówkę przed uszkodzeniami wywołanymi przez promieniowanie UV (jest filtrem dla światła niebieskiego), zapobiega światłowstrętowi, olśnieniu, wspomaga adaptację oczu do ciemności oraz wpływa na prawidłowe widzenia kontrastu. Co ciekawe, miejsce najlepszego widzenia w naszym oku – plamka, była kiedyś nazywana żółtą dlatego, że ma takie zabarwienie, od znajdującej się tam w dużych ilościach luteiny.

9. Cynk – temu pierwiastkowi przypisuje się ważną rolę w procesie widzenia, ponieważ jego duże stężenia znajdują się w plamce, czyli miejscu naszego najlepszego widzenia w oku. Cynk pozwala witaminie A produkować ochronny barwnik siatkówki – melaninę. Ponadto ma wpływa na prawidłowe widzenie w nocy oraz pomaga zapobiegać rozwojowi niektórych groźnych dla widzenia chorób oczu, jak np. zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD).

Spożywając tabletki na oczy, bogate ww. składniki odżywcze, przez okres kilku miesięcy, zauważyłam u siebie poprawę widzenia. Przy wadzie wzroku małych minusach, jest różnica w patrzeniu w dal na korzyść. Są to moje odczucia, nie potwierdzone badaniem okulistycznym. Tym samym zachęcam wszystkich do zdrowego odżywiania i ewentualnej suplementacji. U mnie efekty są i jestem zadowolona.

8 komentarzy:

  1. Mi strasznie pogorszył się wzrok, chyba przez to, że jestem w ciąży :(
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. W ciąży zmienia się uwodnienie soczewek i stad oczy często stają się nieco krótkowzroczne, ale po porodzie najczęściej wszystko wraca do normy, więc nie ma się co spieszyć z okularami :-) W ciąży może też bardziej dokuczać zespół suchego oka... Polecam w tym okresie witaminy, mikroelementy i kwasy omega dla kobiet ciężarnych lub poszukiwanie ich w naturalnych źródłach :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zastanawia 2 sprawy: 1. przy moich dolegliwościach (zaczęły się w ciąży, bo zaczęłam dorabiać na komputerze) mam wrażenie, że najlepiej jakbym posmarowała oczy czymś tłustym ale nie mam pojęcia czy są takie maści? kremy? Oczywiście kosmetyki z drogerii odpadają i te wypróbowane z apteki też. Używam bez przerwy Hyabaku i czyszczę oczy Blefasolem. I druga sprawa: próbowałam to znaleźć, czy wie Pani może, czy zespół suchego oka należy do chorób zawodowych? Widzę definicję np. tu z kodeksu pracy http://www.eporady24.pl/stwierdzenie_choroby_zawodowej,pytania,2,73,7638.html "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych »narażeniem zawodowym" Ja myślę, że jako księgowa mam 100% narażenie zawodowego, a myślę, że ta choroba dopiero zaczyna zbierać żniwo, będzie nas coraz więcej… Pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca rozumiem Twoje pierwsze pytanie, czy chcesz abym Ci poleciła coś na powieki czy krople do oczu? Ważne jest w jakim okresie po ciąży jesteś, ile czasu minęło, bo zespół suchego oka pojawiający się w ciąży, znika w niedługim czasie po porodzie (trochę jest o tym napisane tu: http://sucheoczyinfo.blogspot.com/2015/03/suche-oczy-w-ciazy-czyli-jak-ciaza.html Co do drugiego pytania, zespół suchego oka nie jest i pewnie nie będzie należał do chorób zawodowych, po pierwsze dlatego że zbyt dużo ludzi na niego choruje i to by był za duży wydatek dla ZUS. Choroby oczu, które są chorobami zawodowymi, to najczęściej te związane z narażeniem na promieniowanie i powodujące trwałe uszkodzenia oczu. Jeśli wpiszesz w wyszukiwarce hasło: wykaz chorób zawodowych, to znajdziesz konkretne choroby zaliczane do tej grupy. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. czy stosując jedna tabl wit a dziennie można ją przedawkowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach można przedawkować (a d e k). Witamina a w dużych ilościach, jak dobrze pamiętam, jest nawet rakotwórcza.

      Usuń
  5. Mnie od kompa często bolały oczy mocno bo pracuje jako grafik, a nosze okulary zakraplam itd. no i jak zaczelam brac omega marine forte to widze roznice, jest z nimi lepiej, super się wzmocnily

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla naszych organizmów bardzo ważne są również przeciwutleniacze Suplement taki najczęściej występuje w formie tabletek dzięki temu bardzo łatwo jest go stosować.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...